poniedziałek

Powitanie

Witam na moim nowym blogu,założonym z ogromnym trudem.Dziękuję wszystkim za pomoc.Na razie jestem jak pijane dziecko we mgle ,ale z czasem to ogarnę.Nie likwiduję starego bloga na interii,bo może coś stamtąd przeniosę tutaj. Popracuję też nad szablonem ,na razie taki musi zostać.   
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i do .....następnej notki ,myślę ,że już tematycznej.Chodzą mi po głowie Anioły i pewnie o nich napiszę.

7 komentarzy:

  1. Witam na nowym blogu. Teraz już wszystko przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie na nowym blogu
    cieszę się, że udało Ci się założyć ten blog
    w sumie razem blogspot jest bardzo prosty i ciekawy, trzeba tylko na spokojnie poczytać instrukcje
    WAŻNE --- MASZ NIE USTAWIONY PROFIL I MAŁO KTO BĘDZIE MÓGŁ KOMENTOWAĆ
    ZOBACZ JAK JEST U MNIE TO BARDZO ŁATWE

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy12:40

    Też pozwolę sobie powitać jakby to powiedzieć na nowej drodze (blogu)życia :) Anioły to temat ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj w nowym miejscu. Faktycznie jeszcze musisz troszkę zmienić ustawienia dot. komentowania, by było więcej opcji dot. innych platform. W ustawieniach masz zakładkę o komentarzach, tam musisz zmienić, by mogli komentować wszyscy. Bowiem nie mam opcji by wlepić swoją nazwę i stronę www.

    Mozaika Rzeczywistości.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam na blogspocie :)
    Nie taki diabeł straszny jak go malują, blogspot wydaje się skomplikowany ale z czasem się odnajdziesz i będziesz posługiwać się jego funkcjami bez problemu :)
    Ja akurat po ponad 2 latach na blogspocie musiałam zmienić swojego nicka, nazwę bloga i jego adres - o przyczynach jest w mojej notce. Jeśli wpadniesz to zapewne domyślisz się mojego wcześniejszego nicku, a jeśli nie to Ci go podam, ale na razie pozostaję w konspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, witam. Gratuluję. Blogspot to ładne miejsce, więc życze powodzenia i długiego pisania :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi ,że znalazłaś mnie.Chciałam Ci odpisać na Twoim blogu ,ale nie znalazłam miejsca na komentarze.Blog Twój muszę dokładnie przestudiowac ,bo przyznam się czytałam pobieżnie ostatnie notki.
      Pozdrawiam.

      Usuń

Archiwum bloga