niedziela

Homo totiens moritur,quotiens amittit suos -człowiek umiera tyle razy.ile razy traci swoich bliskich

6 komentarzy:

  1. Piękne i prawdziwe słowa, bo gdy umiera ktoś bliski to czuje się jakby w człowieku umierała jakaś cząstka a i sam czuje ogromny ból po stracie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, masz rację!
    Ze swojego doświadczenia, mogę dodać,
    że człowiek umiera jeszcze częściej,
    w innych sytuacjach - czasem daje się
    to policzyć, choć po takim "policzeniu"
    trudno jest się podnosić...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. madre i prawdziwe
    pozdrawiam cieplo ulka

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem zaskoczony
    umiera się tylko raz i to bezpowrotnie
    kiedy umiera ktoś bliski, stajemy zdumieni, samotni, ale musimy żyć dalej, czasem bardziej intensywnie
    to tylko nasz umysł, nasze uczucia przeżywają wstrząs
    no cóż... moje słowa mogą brzmieć dysonansem - przepraszam
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy16:06

    Człowiek tracąc kogoś bliskiego nie umiera,żyć musi,aby pamięć o zmarłych przekazać następnym pokoleniom.Bo to jest najważniejsze-nie dać odejść w niepamięć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się.
    Dodam tylko że gdy umiera ostatecznie -wszystko i wszystkich odzyskuje.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga