Dzisiaj miałam lecieć do Petersburga w ramach swojej zawodowej pracy.Wszystko skrzętnie przygotowywałam przez kilka miesięcy.Referaty ,udział w sympozjach , zajęcia ze studentami.
I co? Nie ma ludzi niezastąpionych.Poleciał mój profesor .Na pewno mądrzejszy ,doświadczony , z wielkim dorobkiem naukowym.Ale żal.Nigdy jeszcze nie byłam w Rosji .A miałam tam być dwa tygodnie. I nie tylko praca była magnesem , ale też ...białe noce ,krzyk mew nad Newą ,spacery , wódka wypita w gronie zaprzyjażnionych osób , rosyjskie romanse ,cień Dostojewskiego .
Zamiast, mam od kilku miesięcy ten sam widok z okna , cztery ściany i strach , strach przed niewiadomym.
Och Liiviio, nie my piszemy sobie scenariusz życia. My gramy role ..jakie nam los każe. Miejmy nadzieję,że taka sytuacja z wyjazdem się powtórzy,że zrealizujesz to wszystko...tylko trochę później. Mnie też często wydaje się niesprawiedliwym, że jednym życie ściele kwiaty pod nogi, a inni muszą po kolcach stąpać.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się Kochana.:)
"chciałabym Ci przynieść gwiazdę w podarunku
co spełnia życzenia
ale ciemno jest w mojej jesieni
wiem
są takie
co im gwiazdy same do rąk lecą
są takie" - Daglezja
Serdecznie pozdrawiam.:)
Jak nieść gwiazdę do rąk Twoich
OdpowiedzUsuńjak zasiać uśmiech na ustach ?
Wiem co przeżywasz od niesprawiedliwego losu
Wiem jaka piękna jest Rosja
ale życie Twoje trwa niezależnie od sytuacji i wierzę, że jeszcze zaskoczy Ciebie spełnieniem marzeń
Posyłam Ci wiele serdeczności
Jestem pewna, że jeszcze pojedziesz do Rosji. Musisz pewnie na razie przecierpieć w czterech ścianach, a potem...poszalejesz! Tak, jeszcze poszalejesz! Naoglądasz się cudownych widoków i nadenerwujesz na studentów.
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze! Musi być dobrze!
Pozdrawiam serdecznie.
o kurde!
OdpowiedzUsuńaż nie wiem, co napisać!
taki wyjazd... a tu...
Serdecznie pozdrawiam z nowego sprzętu!!!
OdpowiedzUsuńPrzyszłam posłuchać z Tobą...skrzypiec...:)
OdpowiedzUsuńhttps://youtu.be/gF-qs_jxrH0