czwartek

Jutro..

A jutro będzie tak ....precyzyjny makijaż czyli delikatny podkład w kolorze nude ,łuki brwi w szarości ,cień na powiekach ,może też lekko szary.Marne kępki odrastających rzęs wytuszowane do granic.Pomadki do ust nie, bo każdą zjadam w czasie rozmowy. Moja blond peruczka jest piękna.
A sukienka ,proszę państwa czarna ,wąska ,z paseczkiem w talii.Krótkie botki na zamek i na płaskim obcasie.. Ten plaski obcas to ustępstwo na rzecz zawrotów głowy.

A gdzie to tak się wybieram?
Moje pierwsze wyjście między ludzi po rocznej /od marca 2016r/ przymusowej przerwie. Nie liczę oczywiście dreptania do pobliskiego sklepu ,apteki ,na warzywny placyk.I do lekarza.
A jutro idę by posłuchać Orkiestry Filharmonii Krakowskiej ,do filharmonii ,na koncert muzyki filmowej z cyklu Musica -ars-amanda. Po roku usłyszę na żywo szmer strojonych instrumentów , zobaczę ludzi nie w kapciach i szlafrokach.
I sama muzyka ,znana ,bardzo znana ,bo i z Pana Tadeusza ,Czarnych chmur ,Gladiatora ,Gwiezdnych wojen. Ale będzie to muzyka na żywo.Wreszcie!
Abym tylko nie musiała prosić o wyjście przed końcem koncertu.
P.s. Zapomniałam napisać ,że już wczoraj zrobiłam sobie manicure w kolorze zgaszonego różu.Sama ,trochę z nudów ,a trochę z próżności.

14 komentarzy:

  1. To cudowna wiadomość Livio! Będziesz pięknie wyglądać i będzie wspaniale! Zobaczysz:) Chłoń każdą chwilę, każdy takt, pojedynczy dźwięk... Smakuj, wzruszaj się i ciesz! Życiem i Jego obecnością:) Tego życzę Ci z całego serducha :*

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam całe 4 kciuki, żeby nie było wyjść przed czasem :) wierzę, że będzie cudownie mimo wszystko, bo muzyka ma tę moc uzdrawiania :) ścisk i cmok :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Już Cię widzę i podziwiam
    Szkoda, że tylko w wyobraźni.
    Nareszcie ! wychodzisz z kokonu jak piękny motyl
    Pozdrawiam i czekam na odzew

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo!!! To cudownie mila wiadomosc, a muzyka ma moc uzdrawiania nie tylko duszy ale i ciala.
    Juz widze oczami wyobrazni jak pieknie wygladasz i oczy mi sie smieja do tego wizerunku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Daglezja17:55

    BRAWO...Piękny Motyl...jak przystało na wiosnę, wyfruwa... bo kwiaty częstują nektarem, przyciągają barwą i zapachem.Lato będzie w tym roku długie i piękne Liiviio.:-)))))♥♥♥
    Pozdrawiam ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. No i elegancko. Może muzyka z kręgu filmowej czy poważniejszej nieco od niej nie jest bezpośrednio w kręgu moich zainteresowań, to pewnie grana na żywo ma zupełnie inny charakter. Ale to jak z chyba każdym wykonawcą, na płycie niby nic, a na koncercie można powiedzieć ogień. Albo na odwrót.

    W takim razie życzę Ci jak najlepszego wieczoru wśród muzyki. :) Albo nawet muzyki przez duże MU, jak powiedział jeden z kabareciarzy w skeczu, którego tytułu nie znam.

    Pozdrawiam serdecznie i zostawiam buziaka. :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. to normalnieje Twoja rzeczywistość, wspaniale:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na razie powoli otrzepuję się z tych złych wrażeń Wielkiej Nocy i oczekiwania na badania i ich wyniki. Pewnie jeszcze minie nieco czasu, nim TSH mi spadnie, a samopoczucie się poprawi, ale nie jest już tak źle jak było nieco wstecz.

    Wiosny nie ma, ale mam nadzieję, że się zjawi. Albo z latem od razu w komplecie.

    Pozdrawiam popołudniowo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle radości w tej notce! Super strój i super nastrój! Będziesz piękna i w pięknym miejscu! No i koncert! Muzyka pochłonie Cię do reszty!
    Ta wiadomość, Twoja radość, to dla mnie najpiękniejszy prezent dołączony do słów K. I. Gałczyńskiego.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Juz teraz wyobrazam sobie Ciebie w tej slicznej malej czarnej i radoscia na twarzy kochana Livio :):) Jestes PIEKNA Kobietko!
    Caluje z calej sily :)

    OdpowiedzUsuń
  11. :) :) :)
    i jak? dusza i serce podkarmione nieco dźwiękami?

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że już nasyciłaś pragnienie muzyczne i zadowolona przeżuwasz doznania muzyczne? Nie jestem melomanką więc nie bywam na takich "imprezach" ale...tak sobie pomyślałam- jak ubogie byłyby filmy bez muzyki.
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Och jak się cieszę :)))) baw się dobrze . Jestem przekonana że wyglądasz jak milion w dolcach .
    Ściskam mocno !

    OdpowiedzUsuń
  14. Puk. Puk. Przychodzę z pytaniem jak było na tym koncercie?

    Poza tym jak zechcesz Julia wstawiła na swój blog notkę, z której dowiesz się więcej co i jak u niej.

    Pozdrawiam ze słonecznej dość stolicy. :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga