Z naprzeciwka nadciąga Pochód Wszystkich Świętych. Dzieci poprzebierane za św.Józefów, Maryje, Anny, Szymonów i Piotrów, z odpowiednimi rekwizytami takimi jak kwiat, pluszowy baranek, drabina czy słup.Kiedyś Chyła śpiewał piosenkę Pochód Świętych / św. Szymon Słupnik w wielkim słupem w zadku/ Ale to był kpiarz i prześmiewca.
Wszyscy Święci zmierzają na bal.Podobno, jeśli wierzyć Budce Suflera taki bal odbywa się w niebie raz w roku.
w niebie dzisiaj wszyscy święci mają bal..
Dziecinna zabawa w przebierańców też zakończy się miłym , smacznym ciasteczkiem i modlitwą.
Bardziej dorośli zaopatrują się w dzień balu w elektroniczne różańce.Ma on dziesięć koralików z agatu i hematytu, a spięty jest gustownym krzyżem, który kryje elektronikę.Ten różąniec, za pomocą specjalnych aplikacji łączy się ze smartfonem jego właściciela, a uruchamia się kiedy robi on znak krzyża.Cena ok.400zl.
I tak każdy baluje jak chce, gdzie chce i z kim chce.
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie?



tylko o tym co naprawdę ważne w te dni, już dzisiaj mało kto pamięta...
OdpowiedzUsuńMoże i ludzie pamiętają, tylko tę pamięć przykrywa zewnętrzny blichtr.
UsuńDzieci lubią przebieranki, a straszenie tymi od strasznych przebieranek trochę naciągane. Nikt dawniej "pochodu świętych" nie inscenizował, to taka kontra na siłę, niedawno wymyślona.
OdpowiedzUsuńMnie się przypomniała parafraza: ciemno wszędzie, głucho wszędzie, głupio było, głupio będzie....
Pochód świętych kojarzy mi się zawsze z piosenką Chyły i świetnymi obrazkami zstępujących z niebios świętych.Myślę, ze nawet ksiądz Twardowski by się uśmiechnął/gdyby żył/ natomiast nasz krakowski arcybiskup na pewno nie!
UsuńNa cmentarzach zauważyłam świecące na niebiesko krzyżyki nagrobne i czytałam o poczcie kwiatowej z dostawą na cmentarz...nie wiem czy ciarki mam bardziej z powodu Halloween czy z powodu tych cmentarnych nowinek...
OdpowiedzUsuńJa widziałam tylko jedno futro na bardzo starszej pani.
UsuńNajbardziej mnie wkurzają glośne rozmowy i śmiech przy grobach.
Odwracam wtedy głowę w tę stronę i patrzę wzrokiem bazyliszka.
Ale i spotykam rodziny modlące się głośnym szeptem przy grobach swoich bliskich.
A ja miałam ochotę na grobie taty postawić zamiast znicza lampion haloweenowy z wizerunkiem dyni, czarownicy i kota. Podobałby mu się. No, nie zrobiłam tego, bo ludzie...
OdpowiedzUsuńElla-5
Jakby się tato ucieszył...to co tam ludzie!
UsuńUważam podobnie, kiedyś zamocowaliśmy na grobie mamy figurki psów i kotów, bo uwielbiała, ale oczywiście jakiś życzliwy zabrał...
UsuńA w Paryżu Halloween jakby nie istnieje
OdpowiedzUsuńFrancuzi nie lubią widocznie amerykańskich zwyczajów.
UsuńUżyj tego elektronicznego różańca w mojej intencji, bardzo mi się przyda Twoje wsparcie.
OdpowiedzUsuńIwonko, nie mam elektronicznego, ale pomodlę się na tradycyjnym.
UsuńA ja byłam przekonana, że na zdjęciu to Twoja ręka, stąd prośba. Tradycyjny jeszcze lepszy.Buziaki
UsuńLudzie chcą się bawić....znaczy to, że brak im rozrywki? Hmm, ja sądzę, że to taka powierzchowna moda, jak w wielu dziedzinach w obecnym świecie i nie ma głębszego podłoża. Nie umiemy się nawet szczerze cieszyć, a co mówić o zabawie. Fasadowość na topie. Nawet ten dzień poświęcony zmarłym, jest powodem podziału społeczeństwa...jedni bawią się w Halloween, i przeciwnicy tego 'amerykanizmu', którzy wspólnie z Kk.zorganizowali 'Bal Wszystkich Świętych' ..taki narodowo-chrześcijański odpór, tym złym, nie naszym tradycjom, obcym, więc na pewno złym.(?)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ślicznie Liiviio:-)
Niestety, czas taki nastal, że dzielą nie tylko wielkie rzeczy, co byloby zrozumiałe, ale nawet te drobne.Jak się ubierasz, czy się modlisz, z kim śpisz i jak często itd.
UsuńW ciekawyc czasach żyjemy...
U mnie dziewczynki chodzą na halowym przebrane i zbierają słodycze W domu od razu zaczynają się nimi dzielić ze wszystkimi.A na następny dzień wszyscy razem jedziemy na cmentarz i się modlimy . Niestety nie mam możliwości odwiedzenia wszystkich cmentarzy gdzie leżą moi bliscy.
OdpowiedzUsuńNiestety moje urodziny zawsze przyprawiają mnie o dół psychiczny. Choć w tym roku było trochę inaczej . Mąż i dzieci zrobiły mi niespodzianke i dostałam super prezenty. Dostałam krzyżyk srebrny do łańcuszka od syna . Koc bardzo ciepły , bukiet kwiatów i torta od męża . Od córki kule śnieżną . Od drugiego syna wino , i łańcuszek z zawieszką . A od siostry szampana piccolo. A od dziewczynek moich Laurki i uśmiechy. Ale nie o prezenty chodzi ale o ten dzień zbyt dużo wspomnień mam z nim związanych niezbyt miłych .
Dziękuje za życzenia
Pozdrawiam serdecznie
Cieszę się Julio, z Tobą.
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=
OdpowiedzUsuń