sobota

Na Walentynki od Szekspira

 

Dzień dobry, dziś święty Walenty.
Dopiero co świtać poczyna;
Młodzieniec snem leży ujęty,
A hoża doń puka dziewczyna.
Podskoczył kochanek, wdział szaty,
Drzwi rozwarł przed swoją jedyną
I weszła dziewczyna do chaty,
Lecz z chaty nie wyszła dziewczyną.

William Szekspir, Hamlet, Akt IV, Scena 5

9 komentarzy:

  1. Cudne, zapomniałam o tym fragmencie na amen!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwycające

    Przypomina mi piosenkę ludową

    Ach zeby nie ta dziura w desce, ach zeby nie ta dziura w desce
    Byłaby Kasia, Kasia by była, byłaby Kasia panną jesce

    Język inny
    Treść ta sama

    OdpowiedzUsuń
  3. 'Chłop żywemu nie przepuści', jak śpiewał Grześkowiak, a co niestety życie potwierdza 🤣 Pozdrowienia zostawiam 🌻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i dobrze,że nie przepuści..
      Cieszę się,że się odezwałaś.Krajobrazy zimowe piękne,ale ja zdecydowanie wolę lato.A spacerować za bardzo nie mam gdzie,śliskimi chodnikami i w smogu.

      Usuń

Archiwum bloga