czwartek

Dzwon Zygmunt

 

13ipca uroczyście obchodzono w Krakowie 500-letnie urodziny dzwonu Zygmunt. Temu niezwykłemu wydarzeniu towarzyszyły liczne atrakcje; korowody uliczne w czasie których aktorzy, muzycy i tancerze w kostiumach z epoki zapraszali krakowian do wspólnego świętowania, odczyty i wystawy. Ja byłam na spotkaniu z jednym z dzwonników, Marcinem Biborskim, autorem ksiażki pt ".Dzwoniąc Zygmuntem.Wspomnienia wawelskiego dzwonnika" które odbyło się w przepięknych ogrodach Muzeum Archeologicznego. Autor opowiadał o swojej pracy, trudnościach z nią związanych, ale i ogromnemu zadowoleniu z pełnienia tej zaszczytnej w Krakowie funkcji. W pracy nad rozhuśtaniem dzwonu towarzyszy mu zawsze od 8-12 osób, gdyż dzwon waży prawie 13 ton i jest jedynym na świecie o tej wadze, poruszanym ręcznie, a nie przy pomocy urządzeń technicznych.

Na koniec spotkania, specjalnie dla zaproszonych gości, o godz.17.15 zabrzmiał Zygmunt.
Dzwonił dopuszczalne 8 minut, gdyż ten czas długości dzwonienia określony został w 1888r przez "Ordynację" Królewską Kapituły Katedralnej. Ewenementem jest fakt, że w czasie uroczystości pogrzebowych marszałka Józefa Piłsudskiego dzwonił ponad godzinę....
Na kielich dzwonu, król Zygmunt I kazał umieścić taki napis w jęz.łacińskim: Bogu najlepszemu i największemu i dziewicy Bogurodzicy, Świętym patronom swoim Wielki Zygmunt, król Polski.
Dzwon odzywa się zawsze w czasie świąt liturgicznych i ważnych wydarzeń dla Polski.Pamiętam jak dzwonił po wyborze Karola Wojtyły na papieża, po jego śmierci, z okazji przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, z okazji 650- lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego, po katastrofie smoleńskej, po pożarze Notre-Dame.
Chwilowe poluzowanie obostrzeń gromadzi na dziedzińcu wawelskim wielką ilość wycieczek, dla których jedną z największych atrakcji jest wejście na zygmuntowską wieżę i podziwianie dzwonu.
ps.
Dzwon Zygmunt był największym polskim dzwonem do 1999 roku, kiedy to przewyższył go masą i rozmiarami licheński dzwon Maryja Bogurodzica (sic!)

12 komentarzy:

  1. Dzwonu Zygmunta nic nie przewyższy!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Irmina10:55

    Pamietam z dawnych czasow taki tekst, moze Wyspianskiego?:
    "O Zygmuncie, słyszałem ciebie
    i natychmiast poznam, gdy usłyszę.
    Niech ino się twój głos zakolebie
    i przenikliwy wżre się w ciszę".

    Livio, zazdraszczam Ci (w dobrym tego slowa znaczeniu) faktu, ze mieszkadsz w Krakowie i mozesz obcowac na co dzien z tymi dobrami kultury. Ja zyje w malym miasteczku i brakuje mi tego bardzo!
    Pozdrawiam i zdrowia zycze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie w wielkim mieście ma niewątpliwie swoje uroki, ale czasami bardzo męczy.Wieczny pośpiech, zapchane samochodami ulice, a teraz jeszcze upały.Rozgrzane kamienice oddają swoje ciepło w atmosferę, nie ma czym oddychać. Ale nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej.

      Usuń
  3. Dzwon licheński, ma znaczenie dla odwiedzających to miejse. Natomiast Dzwon zygmuntowski wpisany jest od tak dawna w historię Polski, że jest wazny dla każdego Polaka jako symbol. Mnie wczoraj pod oknami grała jakaś kapela przez kilka godzin, a w dni powszednie od kilku tygodni, nowy sąsiad remontuje mieszkanie dwa piętra wyżej. Odgłos wiercenia i inne stukania, nie pozwalaja się skupić, dlatego przy laptopie siedzę nocami, ale pisanie mi nie wychodzi. Chyba faktycznie "nikt nie kocha pieknych kobiet", bo prezent od Ciebie nadal czeka na opracowanie. Przyrzekam jednak, że będzie taki dzień. Poki co, uświadamiam sobie, jaka jestem młoda, bo mój syn jutro kończy 37 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiedzkie remonty to zmora, też przez to przechodziłam. Dobrze jest słuchać muzyki przez słuchawki, ale nie każdy to lubi.
      Prezent niech sobie spokojnie czeka, nie ma pośpiechu, ani broń Boże, presji.
      Życzę, aby tak już dorosły syn był dla Ciebie wsparciem.
      Posyłam Ci taką piosenkę, ktorą na pewno znasz, ale ma nioedparty urok i przynosi wspomnienia..
      https://www.youtube.com/watch?v=DUtpIBjlFzk

      Usuń
    2. Zrobiłaś mi wielką przyjemność tą dedykacją. Odsłuchując piosenkę, której nie znałam, dostrzegłam, że wokalistka ma w swoim repertuarze piosenki Anny Jantar. Jedną z nich "Cygańską jesień" włączyłam sobie i przekonałam się, że są piosenkarki z pięknym głosem, wyraźną dykcją, których słucha się z zachwytem. Wprawiłaś mnie w dobry humor, chociaż upał nie daje żyć. Uściski.

      Usuń
  4. Widziałam relację w mediach, dzwon Zygmunta obejrzeliśmy w oryginale.
    Takie wydarzenia są sympatyczne i atrakcyjne dla turystów, natomiast gdy mieszkasz w pobliżu kościoła, gdzie nagłośnienie jest zbyt mocne, to nie zaznasz spokoju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy dobrze zrozumialam, ze mieszkasz w pobliżu dzwoniącego kościoła? Zygmunt dzwoni rzadko, ale jak wyczytalam w wikipedii jego głos jest słyszalny w promieniu 30 km.

      Usuń
    2. Wprawdzie u nas Zygmunt nie dzwoni, ale proboszcz ma nagrane dzwony, które słychać u mnie przy zamkniętych oknach, w niedziele o 6.30

      Usuń
  5. Na mojej uczelni było nawet sympozjum z tej okazji(widziałam fragment transmisji na youtube). A sam dzwon widziałam na własne oczy i jestem pod wrażeniem jego rozmiarów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroczystości w Krakowie byly wielkie; Kraków to lubi.
      Serdeczności zostawiam.

      Usuń

Archiwum bloga