czwartek

Aktualnie

 Dwa dni temu pochowałam męża. Pomimo, że nie byliśmy razem od wielu lat , to ja byłam przy jego chorobie i o mało co przy śmierci.Był w podeszłym wieku, schorowany i sam.Nasze wspólne życie nie było dla mnie łatwe, wprost przeciwnie, było wiele bólu, ale nie chcę teraz o tym pamiętać.

17 komentarzy:

  1. No i co tu napisać? Przytulam! Po prostu... ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy15:44

    Śmierć to zawsze przykra wiadomość.
    Życzę Ci spokoju duszy i serca...
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  3. Irmina16:07

    Liiviio, przytulam i myslami jestem z Tobą. To zrozumiałe, ze nie jest Ci łatwo, bez wzgledu na to, jak bylo... Trzymaj sie!

    OdpowiedzUsuń
  4. roksanna19:52

    Wspieram i przytulam, życząc spokoju…

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyrazy współczucia dla Ciebie i córek. To jest prawdziwe oblicze miłości, być przy człowieku w chorobie, pomimo iż doznało się od Niego wiele bólu i cierpienia. Jesteś WSPANIAŁA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Wszystkim Wam dziękuję za życzliwość i dobre słowa.

      Usuń
  6. Liiviio, przytulam bardzo mocno .. z całego serca życzę spokoju..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dobre słowa wiele znaczą.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liiviio, bardzo współczuję. Ja pół roku temu to przeszłam, jeszcze wszystko świeże. Sytuacja prawie, że identyczna... więc rozumiem jak nikt. Przytulam🤗 i bądź silna, ja bardzo się staram.🤔

      Usuń
    2. Intuicyjnie wyczuwałam, że łączy nas jakieś podobieństwo.. dziękuję.

      Usuń
  8. Liiviio, tak mi przykro. Jesteś naprawdę wspaniałą osobą, która mimo wszystko pozostała przy byłym mężu do końca. Przytulam do serca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też Cię przytulam i cieszę się, ze do mnie zaglądasz.

      Usuń
  9. Współczuję bardzo Liiviio to zawsze bardzo trudno. Chciałoby się wymazać z pamięci wszystkie złe rzeczy. Moje koleżanka Ela miała podobnie. Opiekowała się mężem, który kiedyś ją zostawił dla młodszej i z którym nie byli blisko przez długi czas. To ona była z nim do końca. Mam nadzieję, że docenił jej trudy. Życie jest trudne i niesprawiedliwe.

    Trzymaj się ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię i dziękuję za słowa wsparcia i otuchy.

      Usuń
  10. Jesteś dobrym człowiekiem, nie każdy potrafi wybaczać...
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga