W Ogrodach Królewskich na Wawelu otwarta została otwarta wystawa rzeżb Beksińskiego. Na wystawę składa się 14 prac artysty, w tym cykl zatytułowany Glowy. Tworzą go odlewy w brązie- wariacje na temat ludzkiej czaszki, oraz płaskie reliefy.I dwie monumentalne rzeżby Hamlet i Makbet.
W renesansowej scenerii Wawelu, w pięknie utrzymanych ogrodach położonych na zboczu wawelskiego wzgórza stanęły rzeżby nie pasujące do klasyki renesansu. Mroczne, niespokojne, tajemnicze.
Czytałam, że Beksiński porzucił rzeżbę dla malarstwa, nie wiem czy to dobrze, czy żle, mnie jego obrazy się podobają Historycy sztuki porównują jego twórczość do Memlinga i Hieronima Boscha. Mają rację, ale kilka wieków póżniej, w peerelowskim Sanoku tworzył artysta niepokorny, wizjoner śmierci, zagłady, nicości. I może sam przywołał do siebie swoją obsesję - zamordowany przez znajomego mu człowieka...dla pieniędzy.



Obrazy Beksińskiego znam, ale rzeźb nie widziałam.
OdpowiedzUsuńOstatnio, gdy byliśmy w ogrodach wawelskich tez była wystawa rzeźb zwierząt, głównie ptaków, bardzo ciekawe okazy...
jotka
W ogrodach wawelskich dość często są organizowane takie wystawy.Ostatnio z rzeżb, to chyba Chromego.
UsuńJa jak Jotka, nie znam Beksińskiego rzeźbiarza. I jak Ty, lubię i cenię jego malarstwo.
OdpowiedzUsuńMalarstwo jest specyficzne i fascynujące.
UsuńLubię twórczość Beksińskiego. Każde jego dzieło jest dla mnie swoistą zagadką, a więc można je interpretować na wiele sposobów. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTeż lubię dzieła , które można różnie interpretować. Buziaki.
Usuńniedawno miałam okazję widzieć i dotykać kilka jego prac w Muzeum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu, a przy okazji jedna z pań kustoszek podarowała mi drogocenną nitkę z jednego z pierwszych Abakanów pani Magdaleny. To niemal jak relikwia św. Wojciecha ;) jak napisała dzisiaj gdzieś moja znajoma lubię zażywać kultury i sztuki. Wracając do Beksińskiego jest w jego obrazach, rzeźbach i fotografiach coś, co działa jak magnes, przyciaga mimo mroku i szkaradności, za każdym razem budzi inne emocje, jest inny w odbiorze.....
OdpowiedzUsuńoczywiście pozdrawiam Cię serdecznie :*
OdpowiedzUsuńCieszę się, ze się odezwałaś, dziękuję z komentarz i ..czekam na wpis na blogu.
OdpowiedzUsuńlivia