poniedziałek

Pod Budą Nie przenoście nam stolicy do Krakowa

7 komentarzy:

  1. No masz rację... Za szybko zadziałałam z tym Panem J. ;)

    Jak ja otwieram "Ula" to też mi się swój profil pokazuje ;) A tak mi wpadło do głowy bo "pamiętnik" - tajne zapiski jet jako jedyny pod "moja lista blogów" ;)

    Skojarzyła mi się piosenka: "a w Krakowie, na Brackiej pada deszcz" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie te piosenke,thanks za mila muzyczna chwile
    pozdrawiam cieplusienko ulka

    OdpowiedzUsuń
  3. No super, adekwatna do chwili.:))) Miło się słucha.
    https://youtu.be/-WFlPTWouC0 - moja ulubiona.
    Pozdrowienia zostawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. gdybym mieszkala w Krakowie to moze,moze...
    pozdrawiam Livio cieplo ulka

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham ten zespol Livio :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No masz rację z tą "słodką idiotką". Śmiesznie tak czasem... Ale nie powinnam tak :) Pierwszy plan wymyślony - ugotuję Japończykowi obiad. Niech ma, a co.

    OdpowiedzUsuń
  7. mój tata lubi Pod Budą :)
    kojarzą mi się z dzieciństwem ich piosenki :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga