ł
Podobno był w spółce z szatanem ; jego nadprzyrodzona wręcz wirtuozeria wydawała się nie z tego świata.Umiejętnosć grania na strunie G , podwójne chwyty , gra palcami zamiast smyczkiem...Podobno był tak skąpy , że wystarczyła mu jedna filiżanka kawy dziennie i nic poza tym.....
Podobno przegrał swoje skrzypce w karty....
Podobno o mało co nie pochowano go w letargu; jeden z żałobników zauważył ,że ręka artysty leżącego jeszcze w otwartej trumnie porusza palcami ...gra...
Codzienne wielogodzinne ćwiczenia w domu rodzinnym , uderzenia linijką po nieposłusznych palcach ,lata ciężkiej , mozolnej pracy...opuchnięte dłonie...choroba płuc..
A potem lata sławy i chwały , koncerty na światowych scenach , mistrz niedościgły.
Z drugiej strony tej karty życia choroby , gra ,choroby , bieda , choroby ....i już nie może utrzymać smyczka ale gra ...szarpiąc struny palcami ...agonia i ostatnie akordy.Serca i skrzypiec
Swoją muzyką prowadzi jak Dante.Przez Piekło , Czyściec i Niebo.Nie ma Wergiliusza , nie ma Beatrycze , jesteśmy sami i tylko dżwięki i tylko one .....
Pięknie opowiadasz! Muszę sobie przypomnieć książkę o tym genialnym skrzypku. Czytałam ją dawno, mam na myśli "Potępienie Paganiniego" Anatolija Winogradowa. Pamiętam, że jest wzruszająca.
OdpowiedzUsuńAleż Ty pięknie piszesz o muzyce! W każdym Twoim słowie słychać, że to kochasz! Pozdrawiam Cię serdecznie ciągle trzymając kciuki!!!
Tak cudnie opisujesz...malujesz wrażliwością :))) Zaraz zacznę oglądanie filmu, o Paganinim...ponad dwie godziny. Dziękuję.:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo serdecznie.:)
Czytałam oczywiście o Paganinim. Tacy rodzą się raz na ileś epok.
OdpowiedzUsuńCo do "rycerzy z zbroją" - nie opisuję takich. Właśnie biedne, chore, zwyczajne babulinki. 'Zbroję" mają w sercu i umysłach. Dlatego je opisałam i dałam do wglądu. Może komuś pomoże , a może nie. Tak sobie założyłam.
Liiviio, obejrzałam "Paganini:Uczeń diabła"...gdzie postać Paganiniego odtwarza światowej sławy skrzypek David Garrett.
OdpowiedzUsuńFilm oparty na biografii Paganiniego.Wspaniałe przeżycie, pięknie zagrana role Charlotty....Gdyby nie te tragedie w Nicei i Turcji..byłabym niemal szczęśliwa.
Cieplutko...z kolorami lata posyłam pozdrowienia dla Ciebie Liiviio.����.:)
e...to miały być słoneczka a przekształciły się w znaki zapytania.:)))))
UsuńCóż... Paganini oprócz wewnętrznych predyspozycji i talentu przeszedł piekło w młodości, w rodzinie, piekło, które owocowało taką wybitnością.
OdpowiedzUsuńJa podziwiam Ciebie Livio. Jesteś przepełniona muzyką, która podnosi Cie z dna. I to będzie Twoje zwycięstwo.
Pozdrawiam goraco
Która muzyka Ci się podoba, Marley i Maleńczuk z Pudelsami czy zapodane w linku nutki?
OdpowiedzUsuńStaram się niemal cały czas poznawać nowe zespoły, nowe gatunki muzyczne itp. Muszę powiedzieć, że właśnie takie poszukiwania owocują najciekawszymi odkryciami.
Słyszałem coś niecoś o powiązaniach rzekomych tego skrzypka z diabłem. Ale nie wiedziałem tych wszystkich pozostałych ciekawostek tyczących się go.
Pozdrawiam serdecznie.
O to bardzo ciekawe według mnie. Choć z drugiej strony przecież muzyka jest niemal wszędzie, od dźwięków wygrywanych na grzebieniu, kieliszku po gitary elektryczne czy inne złożone bardziej instrumenty.
OdpowiedzUsuńGitarowego grania znam już troszkę, więc jakbyś kiedyś chciała posłuchać czegoś bardziej progresywnego czy psychodelicznego to coś Ci podrzucę zawsze. :)
Pozdrawiam!
Przyniosłam do posłuchania ...
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=xDQtAh8ZM-0
Mój ulubiony duet, ( Joanna Jakubas i Arnold Rutkowski).....i ulubiona operetka.:)
Serdeczności zostawiam.:)