Czasami coś mnie doleci na temat programu nauczania w szkołach średnich.Jakieś pozycje idą do śmieci inne na świecznik.Tym sposobem Miłosz i Krasiński poza nawiasem ,na ich miejsce NIC bo nie trzeba wiele czytać.Jest przecież tyle innych sposobów poznawania świata.
Kilka dni temu poproszono mnie o pomoc w napisaniu wypracowania na już ,czyli z dnia na dzień ,chociaż czas dany uczniom na napisanie tego zadanka to miesiąc.Za dużo. .Temacik,wydawałoby się prosty ,ale tylko pozornie.Bo uogólniając ,należało udowodnić w formie rozprawki ,że .."białe jest białe"
Nowa,w kanonie lektur książka,bohaterem jest człowiek o którego zasługach głośno na całym świecie,jego działalność etycznie i moralnie jest nie do zakwestionowania ,a przynajmniej nie przez ucznia III kl gimnazjum.
Jaki sens ma zadanie "Czy działanie X mające na celu ratowanie Y ,było słuszne?"
Świat uznał ,odznaczył ,ale trzeba udowodnić ,że to święta prawda ,też prawda ,czy gówno prawda.Ale kto w gimnazjum czyta Tischnera?
Szanuję nauczycieli ,podziwiam ich pracę ,nie zazdroszczę wakacji ,ale ....mialam trudności z tym wypracowaniem.Ciekawe ,jaką dostanę ocenę?
ps.1Chyba przesłanie tego postu jest mało czytelne.Chodziło mi o to ,ze temat zadania jest nieprzemyślany.
ps2 Eric Emmanuel Schmitt - "Dziecko Noego" kto czytał?
Też jestem ciekawa :)
OdpowiedzUsuńech,
znamiennym jest to, że ministerstwo edukacji wciąż nie podaje autorów nowej podstawy nauczania. Podobno nawet sąd nakazał, ale dalej cisza...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMoże mamy inne informacje, ja znalazłem taką, która mówi o ponad czterdziestu lekturach obowiązkowych dla szkół średnich w nowym programie nauczania. Odejmując wakacje, wychodzi jedna na tydzień. Ich lista moim zdaniem, jest kontrowersyjna, ale tu nie będę się wymądrzał. Nawiązując do tematu, jestem wrogiem wypracowań typu, co autor miał na myśli, ale pytanie, o którym piszesz, to przegięcie w drugą stronę. Przecież odpowiedź można zawrzeć w dwóch słowach: „było słuszne”. Niestety, tu trzeba znać treść książki, bo co, jeśli ten X w celu ratowania Y, zabił Z? Ale coś mi się zdaje, że tam aż takiego dylematu nie było.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
PS. ładnie to taki pisać wypracowanie za kogoś? ;)
Tak ,może być i czterdzieści ,ale większość z nich to wiersze lub fragmenty dłuższych utworów.Poza tym jest tzw.poziom podstawowy i rozszerzony .Większość "ksiązek" to dopiero ostatnia klasa liceum ,bo obejmuje okres międzywojenny ,wojnę i współczesność.Wtedy pisano powieści a np.w takim Odrodzeniu to Kochanowski na okrągło i jak ktoś bardzo chce się wykazać to przeczyta fragment Boskiej Komedii.
UsuńX nikogo nie zabił ,nie okradł ,narażał życie
ps.Nie mialam dylematów moralnych pisząc dla kogoś.
Bogu dzięki, że ja juz nie muszę pisać żadnych wypracowań!!!
OdpowiedzUsuńWszystko zmierza w kierunku, by było jak najmniej 'człowieka' w człowieku. Problemem są ludzie, którzy nie oddadzą nic z człowieczeństwa... w imię złej sprawy. Gdzie granica tej rzeczywistości zakłamanej?
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam słoneczkiem.:-)
Nie czytałam wymienionej książki. Dla tego, kto zlecił Ci napisanie rozprawki ocena pewnie będzie ważna. Dla mnie jednak najcenniejsze jest to, że działasz. Buziaki, może doczekam się listu.
OdpowiedzUsuńMasz rację! Po co udowadniać coś, co jest faktem udowodnionym? Nie czytałam. Cieszę się Twoją formą, napisać rozprawkę na dość trudny temat i to "na wczoraj", trzeba się było mocno zmobilizować. Pozdrawiam słonecznie.
OdpowiedzUsuńNasze ministerstwo od edukacji jeszcze nie raz nas zadziwi...
OdpowiedzUsuńprzyznaje nie czytałam i gdy zapytałam mego syna czy czytał odpowiedział a co to takiego no rece mi opadają
OdpowiedzUsuńtoc on w tym roku mature pisze ja zwariuje
Ciągłe zmiany w edukacji...Myślę, że jest to również męczące dla nauczycieli.
OdpowiedzUsuńZwróciła się do mnie kiedyś nie moja uczennica, żebym napisała jej pracę z etyki.
OdpowiedzUsuńZgodnie z prawdą powiedziałam jej, że to nieetyczne.