czwartek

Johan Strauss - Baron cygański - Wielka sława to żart

4 komentarze:

  1. Livio kochana, przecudne wspomnienie ... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Straussów uwielbiam. Bogusław Kaczyński bez wątpliwości był wielkim erudytą, jednak często-gęsto mnie przerażał, szczególnie w czasie koncertów noworocznych z Wiednia, kiedy to miałem wrażenie, że chce być lepszy niż sam koncert. Ale sorry, o zmarłych źle się nie mówi, bo tak naprawdę ceniłem go za wiedzę na temat muzyki poważnej.
    Pozdrawiam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy12:26

    Z przyjemnością wysłuchałam.Bogusława Kaczyńskiego trudno będzie zastąpić.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga