Chyba się starzeję Liiviia :( Bo choć niby treść wzniosła a forma wyrazu zasługująca na uwagę, to nic mnie w tym klipie nie wzrusza... Za to pozdrawiam pięknie :)
masz racje z ta wiosna Livio,tyle dzieje sie juz w ogrodach ,moja bedzie jeszcze troszeczke w szpitalu ,ale jakos przezyje dziekuje slicznie z a odwiedziny,pozdrawiam cieplo,ciesze sie ,ze znowu sie kumplujemy,jestem czasami w goraceej wodzie kapana,czasami cos chlapne ,a potem pomysle,jeszcze raz sorka i dzieki ulka
Chyba się starzeję Liiviia :( Bo choć niby treść wzniosła a forma wyrazu zasługująca na uwagę, to nic mnie w tym klipie nie wzrusza...
OdpowiedzUsuńZa to pozdrawiam pięknie :)
No cóż ,jak zachwyca ,kiedy nie zachwyca ,że zacytuję Gombrowicza.
UsuńBędziemy w Krakowie z Panem J. w wakacje :)
OdpowiedzUsuńO, Japończykowi mogłaby się piosenka spodobać.
A co się wydarzyło w związku z Gabrielą? Bo przyznam szczerze, że nieco odpoczywałem od pisania, skupiałem się na innych rzeczach, że tak napiszę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
masz racje z ta wiosna Livio,tyle dzieje sie juz w ogrodach ,moja bedzie jeszcze troszeczke w szpitalu ,ale jakos przezyje
OdpowiedzUsuńdziekuje slicznie z a odwiedziny,pozdrawiam cieplo,ciesze sie ,ze znowu sie kumplujemy,jestem czasami w goraceej wodzie kapana,czasami cos chlapne ,a potem pomysle,jeszcze raz sorka i dzieki ulka
Teraz już rozumiem. Nie mam jej tego za złe, sam miewam kłopoty z przypomnieniem sobie jak ma na imię autor/ka konkretnego bloga, jeśli poznałem imię.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
fantastyczna płyta...
OdpowiedzUsuńfantastyczna płyta...
OdpowiedzUsuń