poniedziałek

Tak pięknie

Tak  pięknie , słonecznie ,kolorowo .Barokowo ,złociście i z przepychem.Miodnie w sercu .Muzycznie i z niepamięcią .Z przytupem radości.


22 komentarze:

  1. Zawsze jak do ciebie wchodzę zachwycam sie tym kieliszkiem z czerownym winem:))

    W tym roku ze zdumieniem stwierzam, że lubię jesień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym winem wznoszę toast za wszystkich życzliwych mi ludzi ,którzy tu zaglądają.

      Usuń
    2. Tez mnie zachwyca ten kieliszek czerwonego wina! Dołączę zatem do Rybki i będziemy sie napawać pięknymi, jesiennymi obrazami i wspanialą muzyką:)

      Usuń
    3. jakoś tego wina się w PL polało, ide na odwyk:pp
      ale popatrzeć mogę:))

      Usuń
    4. Czerwone wino też w kolorze jesieni! Kieliszek intryguje mnie od dawna!

      Usuń
  2. Taką jesień, jak dziś - lubię. A dziś wyjątkowo mam dobry humor; pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym zobaczyć taką jesień w górach na żywo, ale mam daleko, a urlopu wziąć teraz nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Do zachwytów słońcem i kolorami dodałam dzisiaj zielonego dzięcioła, był śliczny. Szeleściły liście pod stopami, nie chciało się do domu wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja byłam wczoraj na Cmentarzu Salwatorskim,droga pod kopiec jak z baśni.

      Usuń
  5. taka jesień nie jest zła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muzyka, której słucham u Ciebie zawsze mnie wzrusza i roztkliwia.
    Piękna muzyka pasuje do złotej jesieni.
    Dziękuję Ci za to i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na koncert D.Garetta.
      Ciekawostka ,miejsce na parkingu -30zł.Nie mówiąc o cenie biletów.O tym napiszę w notce po koncercie.

      Usuń
    2. Przykre! Wszędzie tylko pieniądze i pieniądze...
      Czekam na notkę i fragmenty koncertu! Mocno ściskam, a Krakowa Ci i tak zazdroszczę!(Pomimo drożyzny!)

      Usuń
  7. Było pięknie, ale się skończyło. Dziś leje, jak z cebra i zimno.
    Jaka plucha, szkoda dnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie jeszcze mglisto ,ale nie leje.Deszcz to tylko kwestia dni ,czy nawet godzin.
      Pozdrawiam niedzielnie,Basiu.

      Usuń
  8. jeszcze wczoraj wieczorny spacer pełny szeleszczących lisci pod nogami i do tego ta mgła magiczna dziś już tylko wspomnienie zostało wieje pada i jest zimno nareszcie

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak najczęściej rób użytek z tego czerwonego wina, nie tylko w intencji tych,którzy do Ciebie zaglądają,ale przede wszystkim swego własnego zdrowia i dobrego nastroju. Ja po skończeniu listu do Ciebie, w taki wpędziłam się odsłuchując Andre Rieu. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie spotkanie było już planowane przez nas z pewnym wyprzedzeniem. Też bardzo się ucieszyłem, że wszystko udało się w tej kwestii. Nie ma co, będzie dużo do wspominania z tej wycieczki. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie tu, cepło, przyjażnie. I niech tam sobie wiatr hula za oknem, i niech tam siąpi... przy takiej muzyce nawet chmury czarne wydają mi się ładne :-).
    Przyszłam tu z rekomendacji Iwony Zmyślonej. I zostaję chwilkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna muzyka, piękne obrazy jesieni, przytulny blog - miodnie w sercu:) Czegóż chcieć więcej:) Trafiłam do Ciebie od Iwony Zmyślonej.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna muzyka i jesień wcale też nie taka zła w tym roku prawda? Chociaż za oknem już patyki... a nie liście. To bardzo przytłaczające.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga