Nihil citius arescit quam lacrime.
Nic nie wysycha szybciej od łez.
środa
Jaśmin
Gdy wiosna zaświta, Jest w ogrodzie raz ciemniej, raz jaśniej. Wciąż coś zakwita, przekwita. Wczoraj kwitło moje serce. Dziś jaśmin. Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
Pięknie pachnie ! Ale tak naprawdę jest to jaśminowiec wonny ( nazywany błędnie jaśminem). Trochę się wymądrzam 😁ale mój syn miał taką właśnie skuchę na egzaminie 😂i dopiero on mnie uświadomił, że źle nazywam.
I ja mam dziki, pachnący, ten z 'ogrodu' piękny, ale mało pachnie, jaśmin bez zapachu, jest jak człowiek bez serca... U mnie dopiero ma pączki, bo tu o dwa tygodnie później wszystko zakwita. Kocham zapach jaśminu...i już. Serdeczności jaśminowe Liiviio:-)
Pięknie pachną jaśminy, i tego roku noc nie zaśpiewa : "...bo ja jestem noc czerwcowa, królowa jaśminowa.." Piwonie już w pełnym rozkwicie, niewiele na czerwiec zostało.
Noc czerwcowa, jaśminowa, najkrótsza.Też się zastanawiam co zostanie na czerwiec.Czarny bez kwitnie jak szalony,lipy powoli przekwitają.... Zostaną róże!Czerwone pnące, białe niewinne, kremowe subtelne, różowe od przyjaciela.
Pięknie pachnie ! Ale tak naprawdę jest to jaśminowiec wonny ( nazywany błędnie jaśminem). Trochę się wymądrzam 😁ale mój syn miał taką właśnie skuchę na egzaminie 😂i dopiero on mnie uświadomił, że źle nazywam.
OdpowiedzUsuńTo prawda, niektórych nazw botanicznych nie znamy.Np.akacja to grochodrzew.Brzydka nazwa, a pachnie obłędnie.
UsuńAch, tak! Jaśmin... A do jaśminu mam sentyment. Wydawało mi się, że kwitnie w czerwcu. Muszę sprawdzić.
OdpowiedzUsuńPięknie napisane. Pozdrawiam wiosennie :)
Masz rację, kwitnie w czerwcu, ale tego roku się pospieszył i pełno go w Krakowie na plantach i skwerkach.
UsuńO ile bez jeszcze gdzieniegdzie tu bywa, o tyle jaminu brak
OdpowiedzUsuńi bardzo mi ten brak nie pasuje
Jak można żyć bez zapachu jaśminu?No jak?
Usuńcienszko jest...
UsuńPawlikowska-Jasnorzewska jak zwykle trafiała w sedno ...
OdpowiedzUsuńA jaśmin i u mnie kwitnie na działce. I pachnie jak szalony
Jaśmin, czerwiec, miłość, takie klimaty.
UsuńPatrze na jasmin na zdjeciu i pachnie mi w pamieci.
OdpowiedzUsuńTy też nie masz?
Usuńtakiego jak byl w Polsce nie mam,
Usuńjest niby podobny, ale to nie to
Pamięć długo przechowuje zapachy.
UsuńA jaśmin pachnie cudownie, a taki niepozorny kwiatuszek.
Rośnie, przy domu na wsi! Pachnie obłędnie! :)
OdpowiedzUsuńMiałam do I Komunii wianuszek z jaśminowych kwiatków.Sama go wybrałam z powodzi innych.
UsuńNiestety sztucznych.
Lubię kwiaty, ich piękne kiście, ale zapach tak średnio...
OdpowiedzUsuńZapach jest intensywny i słodki, nie każdemu odpowiada.
UsuńNie posadziłam, bo moja przyjaciółka ma na niego uczulenie, tak się poświęciłam, a raczej jaśmin ;)
OdpowiedzUsuńWiele się robi dla przyjaciół!
UsuńUwielbiam jaśmin:)) Nawet mam krzew w ogródku.
OdpowiedzUsuńA, jakbym miała ogród to jaśmin znalazłby się tam na pewno.
UsuńI ja mam dziki, pachnący, ten z 'ogrodu' piękny, ale mało pachnie, jaśmin bez zapachu, jest jak człowiek bez serca...
OdpowiedzUsuńU mnie dopiero ma pączki, bo tu o dwa tygodnie później wszystko zakwita. Kocham zapach jaśminu...i już.
Serdeczności jaśminowe Liiviio:-)
Ty Daglezjo masz u siebie wszystkie zapach świata.
UsuńPięknie pachną jaśminy, i tego roku noc nie zaśpiewa : "...bo ja jestem noc czerwcowa, królowa jaśminowa.." Piwonie już w pełnym rozkwicie, niewiele na czerwiec zostało.
OdpowiedzUsuńNoc czerwcowa, jaśminowa, najkrótsza.Też się zastanawiam co zostanie na czerwiec.Czarny bez kwitnie jak szalony,lipy powoli przekwitają....
UsuńZostaną róże!Czerwone pnące, białe niewinne, kremowe subtelne, różowe od przyjaciela.