czwartek

Łączy nas Polska

a Vovere

15:57 (16 godzin temu)
do mnie
Szanowny Panie Piotrze!

Pragniemy serdecznie podziękować osobiście Panu oraz wszystkim współpracownikom i organizatorom, którzy przyczynili się do pobytu naszych uczniów na koloniach w Krakowie w lipcu bieżącego roku.
Dzieci wróciły do Rezekne pełne cudownych wrażeń, niezapomnianych chwil i pięknych przeżyć.
Pobyt w Polsce stał się dla nich prawdziwą lekcją historii, geografii Polski, świetną okazją do poznania kultury i tradycji narodu polskiego, możliwością zwiedzenia fantastycznego miasta Kraków - kołebki historii Polski, nawiązania kontaktów i przyjaźni z rówieśnikami.
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".Jeszcze raz serdecznie dziękujemy, życzymy wszystkiego najlepszego, łączymy wyrazy szacunku oraz miłe pozdrowienia z ziemi łatgalskiej.

                                        ***

Dojechaliśmy dobrze i w miarę szybko. Młodzież śpiewała i płakała cały czas)))) już umawiają się na następny rok ))))) chociaż nikt nie wie czy w ogóle coś będzie.
Dziękujemy za wszystko. Książki przekazałam.
Pozdrawiam
                                         ***
                                   

dziekuję bardzo, wszystko było bardzo dobrze. Grupa z Grodna też dojechała dobrze. Rodzice i dzieci już drugi dzień piszą w grupie w viberze, jakie rewelacyjne wakacje miały dzieci dzięki Stowarzyszeniu. W imieniu wszystkich jeszcze raz serdecznie dziękuję Kresom i Pani  osobiście. Dziś wyjeżdżam do Białegostoku, ale po powrocie napiszę oficjalne podziękowanie
Z poważaniem,
Polina Juckiewicz
P.S. Proszę przekazać najserdeczniejsze życzenia dla Karola  

Od kilku lat nasze Stowarzyszenie organizuje kolonie w Krakowie dla dzieci i młodzieży polskiego pochodzenia z Kresów Wschodnich.W tym roku gościliśmy przybyszów z Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy i Estonii. W sumie 120 osób na dwóch turnusach. Codziennie odbywały się cztery godziny nauki jęz.polskiego, a po obiedzie spacery po Krakowie szlakiem najpiękniejszych miejsc,warsztaty plastyczne , gra miejska i spotkania z polskimi wolontariuszami ,uczniami gimnazjów i liceów.
Młodzież, która przyjechała ,uczęszcza w swoim kraju na lekcje języka polskiego w szkołach sobotnio-niedzielnych,na Białorusi w Mińsku do tzw.Macierzy Polskiej, we Lwowie do szkoły polskiej im.Marii Magdaleny a w Rydze do jedenastoletniej/podstawowa i liceum/ Szkoły Języka Polskiego.
Piszę o tych szkolach tak dokładnie, bo chcę powiedzieć,że w państwach mających w swoich granicach dawne polskie ziemie, bez większych przeszkód można uczyć się polskiego języka .Dlatego nie było kłopotów z porozumiewaniem się z naszymi gośćmi, może z wyjątkiem Estonii.Ale ogólnie, w miarę poprawna polszczyzna z pięknym wschodnim zaśpiewem.
Na początku postu pozwoliłam sobie umieścić fragmenty maili jakie otrzymaliśmy od nauczycieli-wychowawców, którzy oczywiście przyjechali razem z młodzieżą.A do nauki j.polskiego mieliśmy polskich nauczycieli,wspaniałych entuzjastów swojej pracy, za , co tu dużo mówić, marne grosze.
Na całą kolonię,dwa turnusy, Senat RP ,po wnikliwym rozpatrzeniu przesłanego im już w lutym projektu,przyznał sześćdziesiąt tys. na wszystko czyli zakwaterowanie, wyżywienie, przejazdy, bilety wstępu do zwiedzanych obiektów, pomoce naukowe i wynagrodzenie dla nauczycieli.
Członkowie Stowarzyszenia to oczywiście wolontariusze,
To tak w ogólnym skrócie, może jeszcze kilka zdjeć.
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".


Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".


15 komentarzy:

  1. Gdy czyta się o takich działaniach to serce rośnie, zwłaszcza, że zawsze znajdują się wolontariusze gotowi pomóc.
    Naprawdę podziwiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję; ta praca daje mi dużo przyjemności i satysfakcji.

      Usuń
  2. Podziwiam, to piękne co robicie. Żałuję że nie wiedziałam o Waszej działalności wcześniej. Przekazywałam na Ukrainę księgozbiór polskiej klasyki, przez pośredników i nie wiem czy dotarł we właściwe miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polską klasyką zainteresowane są biblioteki i osoby starsze.Młodzież woli lit.młodzieżową i kryminały.
      Coraz trudniej jest wwieżć polskie książki w dużej olości bo trzeba płacić cło.
      Jak jeszcze kiedyś będziesz potrzebowała kontaktów to daj mi znać.
      ps.A kiedy będzie spacer do Parku Bednarskiego? Dzisiaj bardzo zaniedbany , ale to moje dzieciństwo.

      Usuń
    2. Byłam w Parku Bednarskiego nie tak dawno. Jest na blogu kilka zdjęć w poście z 18 listopada 2017 roku.

      Usuń
  3. Piękna inicjatywa.
    Jesteście Wielcy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracując w Stowarzyszeniu, niejako spłacam dług wobec moich bliskich wywiezionych zza Buga, wydartych ze swoich miast, pracy, szkoły, przyjaciół.Na obce im zupełnie Ziemie Zachodnie.

      Usuń
  4. Kolonie dla dzieci czy mlodziezy swietne rzecz, a jeszcze do tego moga przyjechac do Polski, mowic po polsku, zwiedzac, maja wspaniale wakacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci i ich rodzice też to doceniają.
      Pozdrawiam Cię, Mari

      Usuń
  5. Niesamowite jak wiele dobrego i pieknego zrobicie
    Dzięki takim ludzomjak Ty te dzieci i młodzież maja piekne wspomnienia brawo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byli bardzo zadowoleni z pobytu i my też.

      Usuń
  6. Livio!!! Jesteś wielka!!! Brawo TY!
    Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię to robić, a że czuję się lepiej to nie siedzę już ciurkiem w domu.
      Też Cię pozdrawiam i życzę dużo siły i zdrowia do remontu.

      Usuń
  7. Powiadasz, że 60 tysięcy przyznano na dwa turnusy. A ile osób liczył każdy turnus? Toż to hańba, że tak ośmieszają Polskę, bo każdy z tych łaskawców, co te środki przyznali, więcej w miesiącu wydaje na paliwo, by wozić tłusty tyłek służbową limuzyną. A tak nieco na inny temat:Czytałaś wzruszający tekst Ultry, autorki bloga "Bez pukania" o Lwowie? Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci było 70,po 35 w każdym turnusie.I dziesięcioro wychowawców.
      Pieniędzy wystarczyło, nie były to luksusy, ale dzieci zadowolone.
      Dziękuję za polecenia bloga Ultry.Z przyjemnością przeczytałam.
      Pozdrawiam chłodno z powodu upałów.

      Usuń

Archiwum bloga