- wsławiła imię Polski", to jest dyskusyjne - mówił dalej Bonkowski. - Była jednym z "polakożerców", bardzo źle się wypowiadała o Polakach, że rzekomo Polacy byli właścicielami niewolników, że mordowali Żydów, i tego typu historie. Ona i wielu jej podobnych, tak jak profesor Gross zdaje się, byli "polakożercami" - stwierdził w Senacie.
- W ogóle ostatnio Nagroda Nobla to się zdewaluowała - mówił dalej Bonkowski. - Wszelkie wyróżnienia dostają głównie ludzie z lewackich środowisk, a szczególnie, jak ktoś szkaluje Polskę, to jest nagradzany - przekonywał. - Czesław Miłosz świętej pamięci to zachowywał się jak wróg Polaków, noblistka Szymborska pisała ody do Stalina, a obecna noblistka źle się o Polakach wyrażał. To słowa byłego senatora, członka Pisu, na temat przyznania nagrody Nobla Oldze Tokarczuk.
A to wypowiedż Abrahama Foxmana długoletniego dyrektora Ligi Przeciw Znieslawieniu
A to wypowiedż Abrahama Foxmana długoletniego dyrektora Ligi Przeciw Znieslawieniu
(ADL), najstarszej i uznawanej za najbardziej wpływową organizację żydowską, syn warszawskiego wydawcy i dziennikarza uratowany z Holocaustu przez bohaterską Polkę, ceniony od lat uczestnik dialogu chrześcijańsko-żydowskiego skierował do polskiej Noblistki Olgi Tokarczuk takie oto słowa z okazji nagrody:
Droga Olgo,
Jeżeli ktoś zostaje uhonorowany największą Nagrodą w Jom Kipur, Sądny Dzień, dzień rachunku sumienia z Wszechmogącym, dla każdego wierzącego jest to znak.
Jest to wskazanie, że wartości, o których piszesz muszą być dostrzeżone.
Jest to przekaz, że tak naprawdę to mniejszości zmieniają świat. Ludzie samotni, wyobcowani, pogardzani, bizarni i diasporalni. Kiedy ktoś strzela do ludzi przed synagogą w Jom Kipur, Twoje „Księgi Jakubowe” biją dzwonem prawdy.
Szalom

... I jak zdyskredytować coś co nie zgadza się z "jedynie słuszną" linią...
OdpowiedzUsuńTo jest bardzo przykre. Mam na myśli podejście (niektórych) polaków do światowych osiągnięć rodaków. Mnie gratulowała sąsiadka Holenderka nagrody Nobla dla Olgi Tokarczuk. Tutejsze koleżanki Polki nie wiedzą o co chodzi...
Bardzo tęsknię za Polską (szczególnie jesienią), ale chyba nie taką...
Ten Nobel to kolejny powód do podziału społeczeństwa'
UsuńTęsknotę za jesienią pięknie przedstawiasz w obrazch.
Dziękuję 💗
UsuńLivio, może nie my nie potrafimy się cieszyć z Nobla Tokarczuk, ile pewna grupa oszołomów, którym nie po drodze z dobrą literaturą.
OdpowiedzUsuńObawiam się,że ta pewna grupa przybrała już wielkie rozmiary.Najlepszym dowodem jest link przesłany mi od "z drugiej strony" Tzn. nie link ale jego treśc.
UsuńPrzeczytałem choć, nie do końca. Muszę mieć nastrój by znieść taki stek bzdur (łącznie z komentarzami). Może się sam odniosę do tych zranionych uczuć „patriotki”? Jasne było, że pani Tokarczuk mając już wielu wrogów z powodu Nobla, będzie mieć ich jeszcze więcej. Ale to silna kobieta i wie, co robi. Trzymam za nią kciuki.
UsuńPodobny problem mają niektórzy katolicy - powiedz coś o biskupach, krytykujesz, obrażasz katolika. Tokarczuk nie krytykuje kraju, raczej jego władze i oszołomów takich jak wspomniany senator.
OdpowiedzUsuń"Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" Krasicki?
UsuńNo cóż..."Księgi Jakubowe" przeorały mnie i nie dokończyłam, może głowa już nie ta...Inne mi się podobały i uważam, że słusznie dostała nagrodę.
OdpowiedzUsuńZawistną nacją jesteśmy i szukamy dziury w całym, a już obecnie ten trend bogoojczyźniany robi się nieznośny.
Rozmawiam z młodymi ludżmi a oni pytają, co pani myśli o Noblu dla Tokarczuk? I wiem, po kilku zdaniach rozmowy, kto pyta i dlaczego.
UsuńPrzeczytałam artykuł i komentarze. Pisane emocjami.
OdpowiedzUsuńTokarczuk nie pisze" ku pokrzepieniu serc" Pisze, by tymi sercami wstrząsnąć.
Dziękuję Ci Livio za ten post. Napisałaś coś wspaniałego, bardzo fachowo. Szkoda mi Polaków, którym zresetowano mózgi, pozostawiając pustkę, a wiadomo w próżni powstają różne przerażające twory, zwłaszcza kiedy grunt społeczny jest podatny. Historia, nauka o niej jakoś się rozmywa, jest różnie podawana, w zależności od tego, kto rządzi, co powoduje, że społeczeństwo jest niedouczone. Literatura jest sięgana przez część społeczeństwa, tę wrażliwszą. Ponad 60% osób biorących udział w ankiecie dot. czytelnictwa, wręcz mówi, że nie lubi czytać, bo...to im zabiera czas. Niestety młodzież nie umie pisać ani czytać płynnie, sądzę, że analfabetyzm wtórny zbiera żniwo. Polsko dokąd zmierzasz?...Co się z nami stało?
OdpowiedzUsuńSerdeczności zostawiam, życzę najpiękniejszej, złotej jesieni Tobie, a nam wszystkim by Polacy zaczęli używać własnego rozumu, nie sprzedawali się za okruch, z pańskiego stołu.
W Krakowie też jest pięknie, złoto i jesiennie.
UsuńMłodzi/ nie wszyscy/ nie tylko, ze nie czytają, ale nie rozmawiają ze sobą.Będąc w tym samym pomieszczeniu, esemesują ze sobą.
W Krakowie dużo do powiedzenia ma kościól. Pomimo pedofilskich afer, ma ciągle tutaj mocną pozycję.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Daglezjo
pięknie napisane i trafnie podsumowane... bliskie sercu...
OdpowiedzUsuńCzekam na notkę u Ciebie
UsuńNieustannie mnie zadziwia że wszędzie można doszukać show wroga i wylać jad
OdpowiedzUsuńOkropne
*Się
UsuńNiestety Polacy są narodem który bardzo krytykuje . Znam to też z autopsji. Czasami bardzo mi wstyd za nich. Bardzo ciekawy tekst przeczytałam na jednym tchu aby pużniej przeczytać powoli .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie