wtorek

Nienawidzę cię

W autobusie:
Jeden pasażer nieumyślnie nastąpił drugiemu na nogę.
-jak jeszcze raz ch....u to zrobisz ,to skuję ci mordę.
Pasażer nie przeprosił, ale przesunął się do przodu i usiadł blisko kierowcy.
Drugi patrzy z nienawiścią i rzuca:
-jak tu podejdziesz to PODERŻNĘ CI GARDŁO.
Mężczyzna siedzial za mną, byl z kobietą, trzymali się za ręce, widziałam kiedy wysiedli.

W nowo otwartym sklepie Leroy:
Matka ciągnie za rękę opierającą się córeczkę, która nie chce odejść od stoiska ze świątecznymi gadżetami:
- rusz się TY MAŁA SUKO
Matka porządnie ubrana, dziecko zadbane.

W Carrefurze
Ciasną alejką sklepową powoli porusza się starszy pan z laską, przed sobą pcha wózek.
-ruchy, ruchy STARUCHU
Dwóch mlodych z plecakami.

To są tylko wybiorcze, małe scenki. I nikt mi nie powie, że nie są one odbiciem tego co dzieje się "na górze" Mowa nienawiści ma się bardzo dobrze w państwie prawa i sprawiedliwości.

I jeszcze odnośnie noblistki.
Bardzo wielu komentatorów, dziennikarzy, politykow wypowiada się na temat Olgi Tokarczuk. Większość z nich oficjalnie się przyznaje, że książek jej nie czytala, a ocenę pisarce wystawia na podstawie jej wcześniejszych wypowiedzi, zachowania, stylu bycia, ubioru, rodziny.
Jestem w połowie czytania Ksiąg Jakubowych i powiem tak: to bardzo dobrze, ze nie przeczytali, bo dopiero wtedy wylałyby się wiadra nienawiści.
I Sienkiewicz / Ogniem i mieczem/ i Tokarczuk akcje swoich utworów umieścili na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej w XVIIwieku..Oboje wydobyli polskość  tych ziem, polskość zamieszkujących je mniejszości.I oboje otrzymali Nobla.Na tym podobieństwa powinny się zakończyć. Nie można z Tokarczuk zrobić Sienkiewicza, chociaż niektórzy bardzo by chcieli. Oczywiście, przy założeniu, że Sienkiewicza czytali.

10 komentarzy:

  1. Zgadzam się
    jest przyzwolenie na chamstwo a dobre wychowanie wygląda jak naiwność i frajerstwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chamstwo zaczyna być wszechobecne i to mnie przeraża.

      Usuń
  2. Też uważam, że lepiej żeby niektórzy nie czytali Olgi Tokarczuk. I tak nie zrozumieją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o niej na jednym portalu, na który weszłam z rozpędu, rzeczy takie obrażliwe, ze aż było włos się jeżył..

      Usuń
  3. Bo niektórym wstawanie z kolan kojarzy się nie tak jak powinno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polityka weszła w obszary ludzkiej duszy.I to jest bardzo żle.

      Usuń
  4. moim zdaniem20:23

    https://www.youtube.com/watch?v=NjLySl2klsg&feature=emb_logo

    Powyżej link do filmu na YT, gdzie w szkole czyta się sześciolatkom książki Olgi Tokarczuk. W moim dzieciństwie czytano "Opowiadania o Leninie". I to indoktrynacja, i to indoktrynacja. A może tak nauczyć ludzi tylko czytać na tekstach neutralnych światopoglądowo, najlepiej przyrodniczych, i pozwolić im samym decydować czym zapełnią swój umysł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety najlepiej nam wychodzi łatwe obrażanie drugich wylewanie frustracji pod byle pretekstem, podobnych scenek wszędzie pełno.
    Zaczęłam "Księgi Jakubowe" z zachwytem, niestety zagłębianie się w fabułę skończyłam w połowie, chyba już mnie przerosła ilość wątków i postaci, no i nie polubiłam bohatera. Nie dokończyłam, może jeszcze wrócę.
    Historia na pewno nie w stylu sienkiewiczowskim i jeśli ktoś preferuje tamta wizję, na Tokarczuk się obrazi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, wątków wiele,sam Jakub też kontrowersyjny.Mnie się podoba język,klimat polskich Kresów i postać księdza Chmielowskiego o którego czasopiśmie Nowe Ateny ostatni raz słyszałam na studiach.
    Skąd ta Tokarczuk to wszystko wie!? Niezwykle pojemny umysł, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga