niedziela

Pięć lat mineło..

 Boję się napisać,aby nie zapeszyć,ale minęło właśnie pieć lat od diagnozy,a cztery od chemii i radio.Nadal biorę hormony.

Leczenie mnie przeczołgalo w sposób straszny.Poza tym bylam bardzo głupia medycznie,bałam się pytać,nie czytałam internetów/to akurat dobrze/ po każdej chemii,kiedy przestały dzialać sterydy myslałam ,że już umieram.

Dzisiaj jestem wdzięczna Opatrzności za cud życia.

30 komentarzy:

  1. Oby było już tylko zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Liviia
    Pamiętam Ciebie kiedy nie wierzyłaś, że masz PRZYSZŁOŚĆ...
    Bolało mnie serce, bo wiedziałam, co czujesz i wiedziałam, że tylko ten cud Cię pocieszy. I ten cud jest!!
    Tak się cieszę🤩

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też to pamiętam i Twoje pokrzepiające komentarze.To bylo piękne.

      Usuń
    2. To dokładnie pokazuje, że w takiej trudnej sytuacji każdy jest sam, nawet jeśli jest otoczony życzliwymi bliskimi ludźmi. Ale dałyśmy radę.
      💚🧡💚🧡💚

      Usuń
  3. Życzę ZDROWIA bo ONO najważniejsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,Stokrotko.Mam pozytywne myśli.

      Usuń
  4. Irmina08:48

    Liiviio, zycze duzo zdrowia!!! Ciesze sie, ze tak sie wszystko skonczylo:) Rozumiem, ze łatwo nie bylo. Dbaj o siebie i bądź szczesliwa! Pozdrawiam z calego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Staram się żyć"na bieżąco" i łapać dobre chwile.

      Usuń
  5. Anonimowy12:27

    Pięć lat daje nadzieję, więc trzymam kciuki, by dały gwarancję:-)
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nauczyłam się nie wybiegać za daleko myślą,chociaż zawsze przed badaniami kontrolnymi czuję strach i tak już pewnie zostanie.

      Usuń
  6. ..Liiviio życzę Ci ogrom zdrówka i moc radości i szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przytulam ciepło. Życzę z całego serca całkowitego powrotu do zdrowia oraz wszystkiego najpiękniejszego! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serca dziękuję.Kolorowa Dziewczyno.

      Usuń
  8. Każdy kolejny rok to cud! I niech on Cię nie opuszcza.
    Mnie w styczniu minęło od 1 diagnozy 22 lata! Nie warto marnować lat na strach ;)
    Ściskam Dzielna Dziewczyno! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś dla mnie wzorem.
      Dziękuję za cieple slowa.

      Usuń
  9. Cieszę się z Tobą liiviio:-) Jesteś zdrowa! Przytulam mocno 💖
    Życzę najwspanialszych, kolorowych dni na dalsze życie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana Moja, niechaj te 5 zamieni się w 50, a Tobie zamiast strachu towarzyszy pewność, że wszystko będzie dobrze i radość z cudu życia. Te życzenia są nie tylko z okazji Dnia Kobiet. Zawsze życzliwa i pamiętająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za te życzenia z głębi serca płynące.Ale gdybym doł,ożyła jeszcze 50 to przekroczyłabym setkę!.

      Usuń
    2. I o to chodzi! Inni mogą, to dlaczego nie Ty? Buziaki.

      Usuń
  11. Znakomite wieści. Wychodzi na to, że mamy podobny staż jeśli chodzi o dobre wieści. U mnie całość była o wiele prostsza i krótsza. Nie mniej operacja troszkę mnie dobiła, na jakieś dwa-trzy miesiące.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako tako mam ogarnięte swoje sprawy. Nie narzekam w sumie.

      Wyprawa i jej zakończenie to temat na wiele godzin dywagacji, bez jednego wyjaśnienia, dlaczego ta grupa zginęła.

      Jak już to wolałbym Zenka z grupy Kabanos. Bardziej moje granie. Swoją drogą na koncercie ostatnio byłem parę ładnych lat temu. Chyba grupa Perfect występowała.

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Każda choroba, która ma w nazwie nowotwór, nawet niezłośliwy niesie ogromny strach i stres.A niestety, tych chorych przybywa, ale przybywa też nowych leków i musi być pocieszające.
      Gusty muzyczne też ulegają zmianie; to co zachwycało mnie, powiedzmy 20 lat temu, dzisiaj tylko się podoba.
      Dużo zdrowia dla całej Twojej Rodziny, a dla Tatusia najwięcej.

      Usuń
    3. Jak na razie to cały zestresowany jestem tą sytuacją, zarówno w domu, jak i w Polsce oraz na świecie. Dziwne i niepewne czasy.

      Medycyna co chwilę robi takie kroki milowe, że głowa mała. Mnie zadziwiają najbardziej nowe dokonania w dziedzinach związanych z chirurgią.

      Z biegiem lat zauważam, że wolę zamiast ostrych dźwięków gitar coś spokojnego, próbuję poznawać jazz i tego typu gatunki uznawane za eleganckie, intelektualne.

      Mogło tak być, w sumie nie do ustalenia są już pewne fakty co to wtedy się ze Staruszkiem zadziało.

      Dzięki wielkie za życzenia. Też trzymaj się zdrowo!

      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Bardzo się Cieszę Liiviio, bardzo bardzo. Tak trzymaj Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczna wiadomość. Cieszę się razem z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Krolinko za odwiedziny i ciepłe slowa. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń

Archiwum bloga