poniedziałek

Skrzypce płaczą.....Kraków zamarł..


14 komentarzy:

  1. To przykre, gdy odchodzi ktoś tak wielki. Zostawił niebagatelny splendor
    Pozdrawiam
    zolza73.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwłaszcza, że przecież rozumiesz bardziej niż na przykład ja czym jest gra na instrumencie, odbiór zupełnie inny muzyki i takie podobne sprawy. Takie wieści sprawiają, że zaczynam choć przez chwilę myśleć o życiu w nieco innych kategoriach niż na co dzień, jakoś tak przystaję w tym biegu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. kolejny raz odszedł Ktoś, kto był całe moje życie... Ktoś kto był ikoną świata muzyki... [*]

    OdpowiedzUsuń
  4. cóż... odszedł wspaniały człowiek. wspaniały artysta...
    trudno określić uczucia
    Livio i mnie może już jutro nie być... wiem, że nic nie znaczę

    OdpowiedzUsuń
  5. Taak> to był wielki artysta. Odchodzą wielcy - czy ich miejsce wypełni ktoś inny? podobno nie ma ludzi nie zastąpionych, ale już nigdy nie będzie drugiej identycznej osoby. Cześć Jego pamięci; pozdrawiam serdecznie Basia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ilekroć Go widziałam na ekranie telewizora, sprawiał że się uśmiechałam, bo miał w sobie radość która przechodziła na innych. Nie tylko Kraków opłakuje Wielkiego Artystę, robi to cała Polska. "Non omnis moriar".

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi smutno z powodu odejścia tak wszechstronnego artysty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy13:29

    Witam. Sama Mozaika nie pomogła - szukałam długo ,aż okazało się, że ma być Mozaika rzeczywistości. A swoją drogą - zamknęłaś wszystkie bezpośrednie wejścia do Ciebie , czy jak ?
    Skoda wielka Wodeckiego - to był genialny, wszechstronny muzyk. Ale los jest bezwzględny i bywa okrutny i nie mamy nna to wpływu.
    Pamiętam,że romansował z Zosią Czernicką, redaktorką (flirtowała też z Kolbergerem, który zachwycał się nad jej nogami). Przełaziła przez płot i upadła, a on nie pomógł jej - nie wiem, czy przy przechodzeniu, czy potem - grunt, ze zerwała z nim i miała wielkie pretensje do niego. No, faceci rzadko bywają aniołami i jakąś rysę musiał też mieć. Ściskam. Gabi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi,pisałam Mozaika rzeczywistości.Sprawdż w mailu.Nie chciałabym przecież narazić Cię na szukanie.

      Usuń
    2. Anonimowy16:17

      Do Gabi: Wystarczy kliknąć u liivii w nick komentującego, a otworzy się blog tej osoby.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Gabi! Jak trafić do Ciebie?
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Daglezja21:59

    Piękne wykonanie. Wielka strata dla kultury[*]
    Odszedł wielki talent. Tak smutno, bo ostatnimi czasy odchodzą za często ci, których zdążyliśmy pokochać, z którymi dorastaliśmy :-(
    Pozdrawiam Liiviio.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga