Po obejrzeniu filmu reżysera Michała Kwiecińskiego, Chopin Chopin, który nie specjalnie mi się podobał, chciałam jeszcze przeczytać ostatnio wydaną, w 2024 roku, książkę 95 letniego pisarza, scenarzysty, reżysera - Jerzego Antczaka. Jej drugie, poprawione wydanie ukazało się w 2025 roku we wrześniu, w Los Angeles. gdzie reżyse mieszka sam po śmierci żony-Jadwigi Barańskiej. Nad tą powieścią pracował prawie siedemdziesiąt lat. To jego drugie dzieło o uwielbianym wirtuozie, pierwsze to Chopin, pragnienie miłości.
Ekranizacja podbiła świat, a już na pewno Polskę.
Mam wielką nadzieję, że któryś z moich przyjaciół podejmie się pracy nad ekranizacją i tej powieści -mówi reżyser w jednym z licznych wywiadów. Oby się tak stało jeszcze za życia pisarza!
Serce Chopina to powieść wielowątkowa, której akcja toczy się na dwóch płaszczyznach-za życia kompozytora i po jego śmierci. Wydarzenia po 1849 roku koncentrują się wokół zaciętej walki o miejsce pochówku serca artysty, którą z władzami państwowymi i kościelnymi toczy starsza siostra Chopina -Ludwika. Jej wolą jest umieszczenie serca brata w górnej nawie kościoła Św. Krzyża w Warszawie ,rodzinnej parafii.. Fryderyk umarł w Paryżu.
Wuj Fryderyk pragnął być pochowany na Cmentarzu Powązkowskim obok swojej siostry Emilii (zmarła na grużlicę mając 15 lat) albo w pobliżu ojca spoczywającego w katakumbach. Wiedział jednak. ze to w obecnych okolicznościach będzie niemożliwe, nieraz mówił, wiem, że Wam Paskiewicz nie pozwoli mnie przewieżć do Warszawy, więc zabierzcie przynajmniej moje serce.( z raptularza Henryka Jędrzejewicza, siostrzeńca Chopina)
Ręce doktora Cruveilhera wydobyły z rozprutej piersi bryłę mięsa. Trafiła do słoika ze spirytusem. słoik zamknięto hermetycznie. Przez granicę przewiozłam Twoje serce bez kłopotu, słój umieściłam w podręcznej torbie ( z pamiętnika siostry- Ludwiki)
Ostatnie siedemnaście dni Ludwika spędziła przy łóżku konającego brata. W nielicznych przerwach między atakami kaszlu i krwotokami zdążył wyrazić swoją ostatnią wolę Prośba o wycięcie organu z ciała zmarłego miała swoje uzasadnienie w ogólnie panującym strachu przed obudzeniem się w trumnie.. Serce miało wrócić do Polski, którą tak prędko opuścił, ulegając woli przewidującego ojca. Ostatniego życzenia Ludwika nie spełniła; nie powiadomiła George Sand, że Fryderyk umiera, chociaż mu to wcześniej obiecała i on czekał...
Władze państwowe i kościelne nie wyraziły zgody na umieszczenie serca w nawie nad powierzchnią kościoła. To miejsce było przeznaczone tylko dla świętych .Bardzo surowo również oceniano związek Chopina z George Sand , ladacznicą bez zasad moralnych. Z kolei władzom państwowym Królestwa Polskiego nie podobało się, że Fryderyk odmówił przyjęcia stanowiska pierwszego pianisty dworu petersburskiego .Nie pomogły protekcje wpływowych ludzi zarówno duchownych jak i świeckich. Serce Chopina leżało w drewnianej skrzynce w katakumbach pod kościołem , zwykłej rupieciarni , po której goniły szczury, Dopiero po trzydziestu latach w 1879 roku urnę z prochami przeniesiono do górnej części kościoła Św. Krzyżą. Umieściła ją tam najmłodsza siostra Fryderyka -Izabella.
Fryderyk Chopin w powieści Jerzego Antczaka to nie tylko muzyczny geniusz, to człowiek wrażliwy, łatwo ulegający pokusom ówczesnego Paryża, rozrzutny, rozpieszczony przez kobiety i bardzo chory. Przy życiu trzymała go muzyka, siła woli, listy z Polski i przyjaciele.
Ostatnią podroż życia odbył do Szkocji w towarzystwie zakochanej w nim Jane Starling i jej siostry .Szkockie ballady, Walter Scott , miodne wrzosowiska i cień Marii Stuart znaczyły dla niego więcej niż wieczny deszcz ,wiatr i zimno. Ale wymęczony organizm zaprotestował..Plac Vendome 12 w Paryżu to już ostatni adres.
Na pogrzebie zabrzmiał jego własny Marsz Żałobny.
A kwiaty na cmentarzu Pere Lachaise nigdy nie więdną....
--------------------------------------------------------------
Iwan Paskiewicz namiestnik Królestwa Polskiego w latach 1831- 1856
Książka rewelacyjna!
OdpowiedzUsuńS.Mucharski
Nie widziałam filmu, o którym mówisz i książki Antczaka też nie znam. Biorąc pod uwagę wiek Antczaka, mało prawdopodobne by doczekał się filmu na podstawie swojej książki, nawet gdyby znalazł się reżyser, który zechciałby go nakręcić. Rodzina Chopina, mogła nie pochwalać Jego związku z George Sand, ale wolę powiadomienia jej o tym, że umiera, powinna była uszanować.
OdpowiedzUsuńTa recenzja jest nie tylko hołdem oddanym Jerzemu Antczakowi, pisarzowi o niebywałej wytrwałości i głębokiemu zrozumieniu losów Fryderyka Chopina . Autorka z wrażliwością wydobywa nie tylko dramatyczne momenty walki o miejsce spoczynku serca Chopina , jak i intymne, codzienne lęki i marzenia, które towarzyszyły mu do ostatnich chwil życia. Takie wydarzenia budują pomost pomiędzy historią, a współczesnością
OdpowiedzUsuńGorąco dołączam do nadziei na filmową adaptację.