Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w finałowym konkursie laureatów Piosenki Studenckiej.Piękna i nowoczesna ,amfiteatralna sala Ogrodu Sztuki zgromadziła wielu miłośników tego typu piosenki,ambitnej ,z wyrażnym przekazem i dobrą aranżacją muzyczną.I chociaż piosenka była studencka to widownia zgromadziła nie tylko studentów ,ale i przedstawicieli władz Krakowa ,kompozytorów ,znawców muzyki , sympatykow i melomanów.Przeważała piosenka nostalgiczna ,na czarno ubrane dziewczyny śpiewały o zawiedzionej miłości ,tęsknocie ,rozstaniu.Do własnych tekstów.Smutnych ,a za okami prawie jesienna szaruga ,słychaćbyło padający deszcz,krople na szybach jak łzy zdradzonej dziewczyny.
Czekałam na uśmiech ,rytm ,zmianę tonacji i słów.I oto piosenka o dziwnym nieco tytule "Amsterdamka'"
Amsterdamka to mieszkanka Amsterdamu ,kobieta ,która zeszła z płótna Rubensa ,pełna ,mleczna i krągła.Jej kształty to atut w miłosnej grze ,za nic ma gotycką strzelistośc. I właśnie ta piosenka zdobyła pierwszą nagrodę czyli 5500zł.
Dyrektorem Artystycznym a zarazem prowadzącym koncert był Bogusław Sobczuk ,który z właściwą sobie swobodą i lekkością słowa zapowiadał ,komentował i czuwał nad całością.
W sumie dobrze spędzony czas w sobotni wieczór.
O ile mnie pamięć nie myli, ta impreza zawsze cieszyła się pewną renomą i wyławiała prawdziwe, piosenkarskie talenty. Pozostaje Ci zazdrościć :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam jesiennie...
Po każdym komentarzu, podpisuję się: Gabi, więc Anonim nie jest do końca anonimem. Co najgorsze, wymyślili jeszcze, dodatkowo, żeby udowadniać, że nie jesteśmy głąbami i egzaminują , dołączając zdjęcia np. na 10 zdjęciach mamy wskazać gdzie jest sałatka lub banan, auto itp. Jeżeli coś przeoczysz - zabawa zaczyna się od nowa i tak w kółko. .Aż wreszcie opublikują treść komentarza. Beznadziejne jest to, bo pochłania , niepotrzebnie czas. Zaraz będę to miała.
OdpowiedzUsuńDobrze czytać o takich imprezach muzycznych. Osobiście nie miałem jeszcze okazji uczestniczyć w jakimś takim przeglądzie, nie mniej śledzę kariery zespołów/solistów co wygrali w takim czy innym konkursie muzycznym. Interesuje mnie raczej ostrzejsza muzyka, choć staram się także zerknąć na wyniki przeglądów z innych gatunków muzycznych.
OdpowiedzUsuńKult ma dużą siłę moim zdaniem w tekstach, Kazik zawsze coś znajdzie takiego i tak opisze, że szczęka na ziemi się może znaleźć. Muzyka też bardzo dobra, czasem zespół takie stosuje zagrywki, że niby z technicznego punktu widzenia nic specjalnego, a jednak wrażenie jest wielkie. Szczególnie instrumenty dęte i klawiszowe rozpędzają te utwory.
Sny są nie do zbadania, nawet jakby uzbroić się we wszystkie senniki świata zostaje pewne pole do własnych przemyśleń.
^_^ Dzięki wielkie. Tak mi się właśnie wydawało od początku naszej wirtualnej znajomości.
Pozdrawiam!
Witaj, odpisałam ci u mnie, ale powtórzę: Masz rację, we Wrocławiu odbywał się Festiwal Piosenki Aktorskiej, a nie studenckiej. Tyle tych festiwali, że można się zagubić.
OdpowiedzUsuńCieszy mnie fakt, że coraz więcej młodzieży porusza się swobodnie w sferze kultury - nic tak nie uwrażliwia, jak muzyka, literatura... sztuka (!)
OdpowiedzUsuńWszyscy moi znajomi, w tym roku - niezależnie od wieku, skupiają się na Konkursie Chopina.
Pytanie jednak pozostaje - dlaczego w twórczości wolimy "zarysować" smutek od radości, przecież w życiu o ten drugi stan ducha chodzi (?)
Pozdrawiam.
Gabi ,napisałam Ci komentarz do ksiażki na Twoim blogu
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńUla ,przepraszam ,napisałaś 3 razy to samo ,dwa chciałam usunać a jeden oczywiście zostawić ,to ten ,który chciałam zostawić zniknał zupełnie ,a dwa jak powyżej.Nie podoba mi się blogspot i te jakieś kręgi .Człowiek nie może być anonimowy.Całe szczęście ,ze nie mam konta na facebooku i nigdy go tam nie założę.
OdpowiedzUsuńJeszcze raz przepraszam ,pozdrawiam.
Mnie omijają uroki dużego miasta, a tym samym dostęp do Kultury... tej z dużej litery.(
OdpowiedzUsuńOdnośnie skasowanych komentarzy, wejdź jeszcze raz w ustawienia i kliknij napis "skasuj na zawsze".:)))
Pozdrawiam słonecznie.:)
Przez tą szkołę nie mam na nic czasu! :(
OdpowiedzUsuńFajnie czytać o takich imprezach :) Dobrze wiedzieć że miło spędziłaś czas, dobrze wiedzieć że takie konkursy są organizowane :)
OdpowiedzUsuńLiwio, dzięki za tak pozytywną recenzję. W ogóle nie spodziewałam się, iż pojawią się same komplementy i to jakie ! Zupełnie nie zdawałam sobie sprawę, czy i komu przypadnie do gustu moja opowieść. A tymczasem ? Siurpriza ! Bardzo się cieszę.Nie wiem, jak sprzedaje się w księgarni koszalińskiej, bo tylko ona ma prawo do dystrybucji. 15 , obligatoryjnie, wysyła się do 15 największych bibliotek w Polsce. Tymczasem moja edytorka jest w trakcie przeprowadzania się i mam z nią kiepski kontakt.
Zazdroszcze Ci Livio, to prawdziwa duchowa uczta :)
OdpowiedzUsuńNasłuchałem się w życiu piosenek śpiewanych przez młodzież
OdpowiedzUsuńZawsze były porywające.
Ostatnio utopiłem się w muzyce Chopina, wysłuchałem prawie wszystkich występów.To było dla mnie ogromne przeżycie.
Pozdrawiam gorąco
Livio! Tak się cieszę, że na nowo Cię znalazłam. To Ty pierwsza mnie odkryłaś, a ja nie umiałam tego docenić! Przepraszam. Jestem dawną kobietą dojrzałą. To dla mnie zaszczyt, że mogę tu zaglądać
OdpowiedzUsuńdziekuje za mila wizyte i pozdrawiam cieplo ulka
OdpowiedzUsuńŁatwiej śpiewać nostalgiczne piosenki, są łatwiejsze w interpretacji a i pasują do pogody za oknami. Ale nie dziwi mnie, że wygrała bardziej radosna piosenka, bo po wysłuchaniu tylu smutnych piosenek coś radosnego ożywia widownię i wyrożnia się od pozostałych.
OdpowiedzUsuń