Lubię oglądać sondy uliczne, szczególnie te, w których reporterzy pytają o proste rzeczy, na przykład kiedy była bitwa pod Grunwaldem? I wielu pytanych po prostu nie wie.
Kila dni temu, po meczu Polski z Litwą padło w sondzie pytanie:
Skąd wracali Litwini?
Pytanie było trudne, nie odpowiedzial poprawnie nikt, przeważnie mówili, że z Wilna, albo nie wiem, nie interesuję się sportem itp.
Tymczasem chodziło o wers z Konrada Wallendroda:
" Skąd wracali Litwini?
Z nocnej wracali wycieczki"
Gdyby mnie ktoś zapytał na ulicy o Litwinów tez bym nie wiedziała.
OdpowiedzUsuńKiedy ja czytałam Wallenroda?
Obowiązkowo był Wallenrod w szkole średniej.Dzisiaj też jest w lekturach
UsuńNo wiem, ale mało już pamiętam, Ty pamiętasz treść wszystkich lektur? tak dokładnie?
UsuńWiele pamietam, szczególnie klasykę
UsuńDla mnie odpowiedź bardzo oczywista:))
OdpowiedzUsuńMam nadzieję,Livio,ze z Twoją nogą juz lepiej.Kiedy zaczynasz rehabilitację? Pytam,bo wiem,że ten rodzaj złamania jej wymaga - podczas mojej rehabilitacji po złamaniu ręki, poznalam panie z uszkodzona stopą.Tez im to się przydarzyło we własnych domach.Trzymaj się,wracaj do pełnej sprawności.
Dla mnie też.
UsuńJeszcze chodzę w ortezie i o kuli.Potem rehabilitacja.
Dziękuję za pamie6
Ja bym poległa choć w tym momencie zakrzyknęłam, OCZYWIŚCIE ŻE Z NOCNEJ WYCIECZKI!
OdpowiedzUsuńW pierwszej chwili pytanie zaskakuje, s potem myślimy, jakie to było łatwe
UsuńAkurat to skąd wracali Litwini dobrze pamiętałam :-)
OdpowiedzUsuńJa też.
UsuńCzytając tekst, miałam właściwe skojarzenie, choć gdyby spytano z jakiego utworu pochodzi cytat, to z tym byłoby gorzej. Zasyłam uściski. Iwona Zmyslona.
OdpowiedzUsuń